Bank płaci tyle samo, Ty zyskujesz więcej
Lokaty z kapitalizacją dzienną wykorzystywały lukę w prawie podatkowym, które mówiło o tym, że jeżeli zysk dzienny nie przekracza 2,49 zł dziennie, to 19% podatek od zysków kapitałowych (podatek Belki) nie jest pobierany.
W praktyce bank dodawał klientowi do oprocentowania to, co normalnie zabrałoby mu państwo. Dzięki temu przeciętny Kowalski na ośmioprocentowej 3-miesięcznej lokacie mógł zarobić 200 zł na każdych wpłaconych 10 000 zł, podczas gdy w teraz może liczyć na jedynie 162 zł, przy tych samych warunkach.
Cały czas w napięciu – krótki okres
Od dłuższego czasu w mediach krążyły plotki, że lada dzień nadejdzie koniec lokat jednodniowych. Ludzie bali się deponować w nich pieniądze na rok czy dwa, za to doskonale sprawdziły się krótkoterminowe, internetowe lokaty dwu- lub trzymiesięczne.
Fani „szybkiego” oszczędzania nie powinni się jednak martwić ponieważ bankom najprawdopodobniej również przypadły do gustu takie rozwiązania i będą je sukcesywnie praktykować w dalszym ciągu w lokatach bankowych.
Piętnaście tysięcy – nie więcej!
Największym problemem lokat jednodniowych były ograniczenia co do maksymalnej kwoty oszczędzania. Częściowo wiązało się to z mechanizmem ominięcia podatku Belki, ale z tym banki szybko sobie poradziły. Okazało się, że krótkookresowe lokaty do 10 000 zł na wysoki procent są wystarczającymi wabikami, by nakłonić klienta na zostawienie w banku dużo większych pieniędzy na mniej korzystnych warunkach.
Bez tragicznych zmian
Jeszcze dwa tygodnie temu mieliśmy do czynienia z drastycznym spadkiem oprocentowania lokat. Dziś już wszystko wraca do normy. Zarobimy mniej, ale niewiele. Wciąż w naszym społeczeństwie utrzymuje się konsumpcyjny trend. Oszczędności tych, którzy je mają będą jeszcze przez dłuższy czas bardzo pożądane przez banki, bo te utrzymują się właśnie z pożyczania nie swoich pieniędzy.
Najlepsza lokata standardowa – 8,5% na trzy miesiące. Wyślij wniosek>>


Wskazane parametry ofert mają charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Mediasoft Polska sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść ofert instytucji finansowych.