Problem z RRSO polega na tym, że jest to termin bardzo elastyczny, a w świecie finansów każda luka jest równoznaczna z nadużyciem. Wg ustawy z 20 lipca 2001 r. o kredycie konsumenckim Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania to, mówiąc w uproszczeniu, stosunek kwoty jaką zapłacimy przez cały okres trwania kredytu do rzeczywistej kwoty kredytu (kwota kredytu – prowizja – ew. ubezpieczenie).
ZOBACZ też: Gdzie dostaniesz kredyt bez sprawdzania BIK-u
Mamy drogi kredyt… obniżmy RRSO!
W środowiskach związanych z bankowością krąży powiedzenie: „Ta ustawa jeszcze nie weszła, a my już wiemy jak ją obejść”. Niektóre banki stosują zapis w umowie, który mówi o tym, że prowizja za udzielenie kredytu nie jest wliczana do wartości kredytu, co automatycznie obniża RRSO.
Przykład:
Kredyt gotówkowy o wartości 8000 zł na 12 miesięcy:
Bank Millenium – kredyt z prowizją wliczaną do kredytu – rata 742,19 zł/mc, RRSO – 22,29%
Bank Pocztowy – kredyt bez prowizji wliczanej w kredyt – rata 818,16 zł/mc, RRSO – 18,22%
Kredyt, który ma ponad 4% „niższe oprocentowanie” jest droższy o ponad 75 zł miesięcznie…
Wybieraj kredyt kierując się wysokością raty
Rata kredytu jest jedynym rzetelnym punktem porównującym atrakcyjność kredytu. Jak więc dostać najtańszy kredyt? Zgłosić się do kilku banków, porównać kredyty i wybrać ten z najniższą ratę lub zrobić to szybko w internetowej porównywarce eBroker.pl, gdzie bezpłatnie i bez wychodzenia z domu można porównać oferty ponad 40 banków i innych instytucji finansowych.


Wskazane parametry ofert mają charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Mediasoft Polska sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść ofert instytucji finansowych.